zasiłek macierzyński

Forum » ciąża niani

Witam, drogie Panie, może wy się coś nie coś orientujecie jak rozwiązać tą sprawę. Jestem w ciąży, opiekuję sie chłopczykiem który ma 1,5 roku, chciałabym podpisać z pracodawcą umowę uaktywniającą żeby móc opłacać składki chorobowe. Okazało się że moja pracodwczyni też jest w ciąży i prawdopodobny termin porodu jest też w granicach mojego. Czy jeśli pójdę na chorobowe tak trochę przed nią ( czyli na ok. miesiąć przed moim terminem porodu) to zy potem zus wypłaci mi zasiłek macierzyński?

07.06.2013 10:21

Mnożycie dziewczyny wątki zamiast poszukać informacji.

Po pierwsze czy mama Twojego podopiecznego wie, że jesteś w ciąży i czy też optuje za tym, by taką umowę z Tobą podpisać?

Umowa , o której wspominasz nie jest umową o pracę, a cywilno-prawną, nie chroni Cię KP i nie nabierasz takich uprawnień jak ciężarne pracownice na umowach o pracę. Prawo do płatnych zwolnień lekarskich nabierasz po trzech miesiącach opłacania sobie składki. Zasiłek macierzyński ZUS Ci wypłaci, jeśli rodzice nie rozwiążą z Tobą umowy . Nie bardzo mi się wydaje prawdopodobne, by ktoś chciał sztucznie podtrzymywać stan "zatrudnienia", gdyż blokuje sobie możliwość zatrudnienia kolejnej niani na preferencyjnych warunkach. Taka umowa nie chroni Cię w żaden sposób przed zwolnieniem. Można ją rozwiązać w każdym momencie niezależnie od tego czy jesteś na zwolnieniu lekarskim.

07.06.2013 15:51

Witam, nawet jesli mama podpisze z Tobą umowę to nie gwarantuje to że będziesz miała  utrzymaną  tę umowe do końca ciazy (bo o to w sumie chodzi żeby dostać macierzyński).... Jesli mama pójdzie na chorbowe bo  musi leżeć tzn nie będzie opiekowała sie małym (a więc niania jest jej potrzebna) i będzie miała ciągłość 3 miesiące tzn.  ze Ty możesz jeszcze popracowac na umowie własnie te 3 miesiące potem muszą Cię wyrejestrować .... to samo z utratą pracy, jesli jedno z rodziców straci pracę (i przez 3 miesiące nie znajdzie nowej) to Ty możesz jeszcze trzy miesiące byc zarejestrowaną niania na umowę uaktywniającą.... Tak, że to że Cię zarejestruja nie oznacza że zdąźysz byc na umowie do końca porodu. Musisz tak z mama dziecka ugadać żebyście zgrały L4 tak bys była wtedy na umowie (w dniu porodu), a mama nie dłużej niż 3 miesiące na L4 bo takie ustawa ma swoje zasady..

Kinga K. edytowała ten post 07.06.2013 16:40
07.06.2013 16:35

Kingo, tego aspektu sprawy nie znam, ale chyba nie do końca jest tak jak napisałaś. Mama będąca na L4, pobierająca zasiłek chorobowy z ZUS ,musi swoja nianię na czas swojego zwolnienia wyrejestrować w ZUS z umowy "nianiowej". Może ją zatrudnić na inną umowę- zlecenie, o pracę, o dzieło, co wiąże się z opłacaniem składek do ZUS przez pracodawcę.

Jeśli ma się dobre stosunki z pracodawcą, chcąc skorzystać z całego "dobrodziejstwa" macierzyństwa, najlepiej poprosić o zatrudnienie na normalną umowę o pracę. Prosto i uczciwie, choć nie tanio.

07.06.2013 17:36

A ja znam ten przypadek Smile i jest tak jak napisałam. Do  trzeciego miesiąca ciągłości L4 mamy dziecka (to nie jest "opieka nad dzieckiem" (wtedy trzeba) tylko L4 mamy leżace)  może pracować u rodziców - potem musza ją wyrejestrować z umowy uaktywniającej i ewentulanie zatrudnić na inna umowę - napewno nie o dzieło bo po co? (tam nie ma składek) najlepiej na podobną zlecenie bo wtedy odporowadzane sa składki i nie jest to jeszcze tak droga umowa jak sama zwróciłaś uwagę - jak umowa o pracę.

08.06.2013 08:39

Moja pracodwczyni, napewno nie rozwiąże ze mną umowy i napewno nie zatrudni nowej niani   Bo potem sama idzie na macierzyński. Opiekuje się jej dziećmi prawie od roku i poprostu się z nią dogadalam. Chodzi tylko czy jeśli ona pójdzie na l4 w krótkim czasie po mnie nie bedzie to wpływało na to czy dostnę zasiłek    Bo ja planuje tak na miesiąc góra dwa przed porodem takie l4 wziąść    a ona poprostu mnie wyrejestruje po moim porodzie.

 Pracodawczyni też jest w ciazy i termin jej porodu bedzie oscylował w grnicy mojego (jeszcze nie była u lekarza, ale podobno wie że jest w ciązy)    Dlatego ja chciałabym iśc na l4 poprostu trochę przed nią.

Katarzyna edytowała ten post 08.06.2013 09:01
08.06.2013 08:51

Trochę to "przekombinowane"Laughing. Jeśli mama będzie na L 4, to musi Cię wyrejestrować, więc jeśli tej umowy nie zastąpi normalną umową o pracę ,to nie dostaniesz zasiłku macierzyńskiego.

Ryzykowne, to Twoje planowanie.

08.06.2013 09:58

Elzbieta Olga P.

Trochę to "przekombinowane"Laughing. Jeśli mama będzie na L 4, to musi Cię wyrejestrować, więc jeśli tej umowy nie zastąpi normalną umową o pracę ,to nie dostaniesz zasiłku macierzyńskiego.

Ryzykowne, to Twoje planowanie.

A Pani Ela "dalej twierdzi swoje" czy mi się wydaje... ? hmmm prosze nie wporwadzać w błąd Pani Kasi.

08.06.2013 12:00

Nie wydaje Ci sięLaughing, poszukaj informacji na stronach ZUs i prawniczych.

08.06.2013 12:48

No niestety taki zbieg okoliczności niefortunny    Gdyby nie to to nie było by problemu bo w koncu po 90 dniach zyskuje prawo do chorobowego i do porodu mogę być na l4, a wiem że pracodawczyni pójdzie mi na rękę i nie zwolni mnie wcześniej aniżeli przed porodem.

No własnie tylko ten fakt mnie nurtuje... bo ona też ok. miesiąca przed jej porodem bedzie chciała iść na l4.

Poprostu muszę podejść do zus i dopytać   

08.06.2013 13:37

 

Olgo.

Kinga ma rację. Jeżeli mama jest chora i ma na siebie L4 to niania dalej pracuje. Gdyby miała L4 na dziecko to wtedy jest tak jak piszesz.

08.06.2013 14:43

Masz rację BożenkoLaughingTak się "zakręciłam" tymi ciążami, że poknociłam L4 z tyt. choroby malucha i mamyWink

08.06.2013 14:48

Smile

08.06.2013 14:50

czyli jednym słowem chyba problemu nie bedzie    Dzięki za rozjaśnienie trochę tematu    i tak bede się wybierać do zus, to się dopytam   

Pozdrawiam!

08.06.2013 15:31

Bezpieczniej chyba będzie, gdy dopytywać o szczegóły pójdziesz, kiedy już podpiszecie umowę. Do tej pory pracowałaś Kasiu, na czarno?

08.06.2013 16:05

od prawie roku zajmuje się szkrabami    do tej pory w sumie nie było mi to potzrebne, miała być to praca max. na rok kiedy mój Kubuś pójdzie do przedszkola   ale się nie dostał i miałam dalej pracować a tu niespodzianka- kolejny dziecko w drodze   Dopiero 6 tydzień ale chce jak najszybciej załatwić tę umowę, bo potem może być cięzko bez tej "mojej" pensji na macierzyńskim   

08.06.2013 19:42

 

I niech mi tu któraś jeszcze powie, że praca na czarno jest superLaughing

08.06.2013 19:56

"Jak trwoga to do Boga".I jak to "bidne" nasze Państwo ma sobie radzić. Twój zasiłek macierzyński będzie wypłacany z podatków tych niań, które pracowały legalnie nieco dłużej , niż Ty.W sumie to jednak nie bardzo o.k.Cry

08.06.2013 20:06

Ale przecież Kasia tez będzie musiała odprowadzic adekwatny podatek do zarobków... a tych parę groszy które budżet Państwa wypłaci nie odczuje (a juz napewno nie my - nianie) kiedy równolegle miliony złotych jest marnotrawione przez władze..

Ważne, że się szkarby rodzą Elu! Gratulacje Kasiu!

 

Kinga K. edytowała ten post 09.06.2013 12:14
09.06.2013 12:12

Marnowanie pieniędzy przez różnych urzędasów w Państwie to inna sprawa. Dzieci, jak najbardziej , niech się rodzą i bardzo gratuluję. Jestem jednak zdecydowaną przeciwniczką "rozdawnictwa" i bardzo mnie obchodzi na co,i za co moje składki ZUS i podatek są wydawane.

Kiedyś, to było tak, że ze składek czynnych zawodowo "utrzymywano " systemy społeczne, a teraz emeryci ze swoich składek i podatków muszą finansować system wspomagania rodzin.Już sama nie wiem, czy to smutne, czy śmieszne?Wink

09.06.2013 13:02

Sorry za offtop.. Co  do marnowania pieniędzy publicznych w Polsce to masakra - raport NIK o nieprawidłowościach w 2012r. :

http://wiadomosci.wp.pl/martykul.html?wid=15769043&ticaid=110d9e

 Najciekwawsza jest końcówka:

"Ze 136 spraw zgłoszonych w 2012 roku organom ścigania, znany jest już finał 49 z nich. Jedno zgłoszenie zakończyło się wyrokiem sądu, a trzy aktem oskarżenia. W pozostałych przypadkach prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania lub je umorzyła, w tym w sześciu przypadkach bez podania podstawy prawnej."

Kinga K. edytowała ten post 28.06.2013 22:39
28.06.2013 22:38
« Powrót do listy tematów